Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pullip tokidoki luna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pullip tokidoki luna. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 lutego 2015

Postanowiłam tu trochę pozamiatać...

Ohayo minna!
Dawno mnie tu nie było co? Zaniedbałam tego bloga jak wszystkie pozostałe. Heh, jakie to u mnie normalne.
Sporo się zmieniło. Zarówno tu jak i u mnie. Jest nowy wygląd bloga, który zawdzięczam Suzi. Jest też nowy mieszkaniec Lalkowego Domku. A mianowicie Taeyang Missionary - Reythan. Jak ktoś zagląda na pingera to wie. Jak nie zagląda to na końcu tego posta będzie jedno jego zdjęcie. A dziś przybywam z oficjalnymi zdjęciami Jess w nowym wigu. Z racji tego, iż wcześniej wymieniony pinger mnie doprowadza do szału to postanowiłam napisać tu.
Także... Enjoy!










Wiem, wiem. Wszystkie zdjęcia podobne. Przyjmijmy, że to efekt zamierzony XD
Teraz obiecane zdjęcie Rey'cia i za razem pierwsze jego zdjęcie z Jessi. A z racji tego, że oni się baardzo nie lubią to nawet nie wiecie jak ciężko mi było ich tak ustawić XDDDD
Upss. Zepsułam marzenia większości moich czytelników. Niestety Jess i Reythan nie będą ani parą ani przyjaciółmi :)


I to by było na tyle. Dziękuję za uwagę.
Bye ;*

sobota, 29 listopada 2014

~

No heey.
To co odpieprza pinger zaczyna mnie dobijać. Także witam was tu ;D
Mam zdjęcia Jess, z dedykiem dla Ashi <3










I to by było na tyle. Dziękuję za uwagę ^^

Bye ;*

sobota, 1 listopada 2014

Go MH Team!

Nie ma to jak wpakować lalkę Pullip w ciuszki od Monster High :) Ale słodko wygląda, nie? 
Zdjęcia nie powalają, ale no cóż. Taki lajf. 








Fryzurkę robiła Zuza*
 *Zuza z bloga Lady Surprise









Dziękuję za uwagę :3

Bye ;*

niedziela, 31 sierpnia 2014

Bo idiotą trzeba się urodzić :)

Siema.
Już tłumaczę o co chodzi z tytułem. Zauważyliście pewnie, że mój blog ostatnio zszedł całkiem na Monster High. Miałam na nie taką fazę, że całkowicie zapomniałam o tym co w czasie blogowej depresji dało mi się do pisania. O mojej Jess. Tak, to właśnie ona mnie trzyma przy lalkach i przy tym co robię. Ostatnio ją strasznie zaniedbałam. Leżała w pudełku, nie robiłam jej żadnych zdjęć. Oj, Pasiek. Nieładnie tak...
Na szczęście się opamiętałam. I mam dla Was zdjęcia Jess. Świeże, jeszcze ciepłe. Tak, że... no... Zapraszam!














Tak. Pikne ;p
I to by było na tyle ;3

Dziękuję za uwagę i do następnego posta!

Bye ;*